Baza wiedzy

Negocjacje wyceny spółki – jak na wycenę patrzy inwestor kapitałowy?

W negocjacjach między właścicielem spółki a inwestorem kapitałowym kluczowe znaczenie ma empatia negocjacyjna, czyli umiejętność spojrzenia na transakcję z perspektywy drugiej strony.

W każdych negocjacjach warto postarać się „wejść w buty” drugiej strony i dostrzec jej motywacje i ograniczenia. Gdy jedna ze stron uznaje warunki za przesadzone lub nieracjonalne, ryzyko zerwania negocjacji gwałtownie rośnie. Świadomość realiów, w jakich funkcjonuje partner negocjacyjny, często otwiera drogę do porozumienia i pozwala uniknąć przedwczesnego zerwania rozmów.

Odmienny sposób patrzenia na transakcję: właściciel firmy kontra inwestor

Jednym z kluczowych elementów, często niedostrzeganych przez właścicieli firm, jest różnica w postrzeganiu transakcji przez nich samych oraz inwestorów. Dla właściciela kwestią centralną jest jego firma i uzyskanie jak najwyższej wycenyZ kolei inwestorzy –zwłaszcza fundusze Venture Capital i Private Equity – oceniają spółkę z perspektywy portfela inwestycyjnego, traktując ją jako jeden ze składników tego portfela. Projekt musi odpowiadać określonym warunkom brzegowym (produkt, zespół, wielkość rynku, branża, itp.), ale również spełniać określoną rolę w portfelu. Spółka, w którą zainwestuje fundusz, powinna w założeniu móc zapewnić zwrot z zainwestowanego na całym portfelu kapitału, nawet wtedy, gdy inne inwestycje portfelowe zawiodą. Jest to szczególnie prawdopodobne w środowisku o wysokim profilu ryzyka, jakim jest sektor Venture Capital. Dlatego też inwestorzy kapitałowi wchodzący do spółki w kolejnych fazach jej rozwoju oceniają każdy cel inwestycyjny pod kątem:

  • potencjału do zwrotu całego zainwestowanego w portfelu inwestycyjnym kapitału i
  • uzyskania oczekiwanej stopy zwrotu.

Aby taki scenariusz był możliwy do realizacji w perspektywie 3-5 lat, inwestor musi wybrać spółkę, która jest łatwa w skalowaniu(dynamicznie rośnie) oraz której początkowa wycena jest na odpowiednim poziomie.

Rozwodnienie kapitału – niedostrzegany czynnik wpływający na efekty inwestycji po stronie funduszu

Przykładowo, przedsiębiorca oferuje inwestorowi 10% swojej spółki za 10 mln zł. Ocenia, że jego firma będzie warta 0,5 mld zł za 5 lat, a więc inwestor uzyska na wyjściu 50 mln zł, czyli zrealizuje 5-krotny zwrot na zainwestowanym kapitale. Tak jednak się nie stanie, ponieważ w procesie dalszego dokapitalizowywania spółki wystąpi nieuchronne rozwodnienie kapitału. Rozwodnienie może być spowodowane wejściem do spółki kolejnych inwestorów, IPO, emisjami opcji/akcji dla managementu i pracowników spółki, itp. Statystycznie, na rynku amerykańskim, dla wczesnych inwestycji, realizowanych przez „Aniołów biznesu”, rozwodnienie to sięga 3x do 5x 1. Dla funduszy inwestycyjnych, wchodzących na późniejszym etapie, jest mniejsze, jednak również występuje.

Zakładając, że inwestor posiada portfel złożony z 10 spółek, a udział w każdej został zakupiony za 10 mln zł, łączny zainwestowany kapitał wynosi 100 mln zł. Ponieważ – zwłaszcza przy inwestycjach wysokiego ryzyka, na podstawie statystyki należy przyjąć, że część spółek zostanie sprzedanych po cenie zakupu lub nawet zdecydowanie poniżej, to pozostałe spółki w portfelu muszą zapewnić zwrot całego zainwestowanego kapitału i oczekiwaną stopę zwrotu. Wynika z tego, że na sprzedaży pozostających w portfelu spółek, inwestor musi zrealizować niekiedy nawet 10-krotny zwrot na kapitale.

Idąc dalej, przy inwestycjach realizowanych we wczesnej fazie rozwoju firm, uwzględniając późniejsze 3-krotne rozwodnienie, inwestorzy typu Venture Capital muszą poszukiwać zatem celów inwestycyjnych potencjalnie zapewniających aż 30 – krotną stopę zwrotu, ponieważ wówczas w momencie wyjścia z inwestycji rzeczywisty zwrot wyniesie graniczne 10x. Tak wysoki zwrot może zostać osiągnięty tylko poprzez wybór spółek o wysokim potencjale rozwoju oraz odpowiednio „nisko” (aczkolwiek racjonalnie) wycenianych.

Edukacja i dialog jako droga do lepszych negocjacji w pozyskaniu kapitału

Między innymi właśnie kwestia rozwodnienia udziałów, często niedostrzegana przez przedsiębiorców, sprawia, że inwestorzy na wczesnych etapach – gdy ryzyko jest szczególnie duże – bywają postrzegani negatywnie. Dobra edukacja i zrozumienie perspektywy obu stron oraz odpowiednia strukturyzacja transakcji potrafią jednak znacząco ułatwić negocjacje między inwestorami a założycielami rozwojowych spółek.

Podsumowanie

Empatia negocjacyjna nie polega na ustępliwości, lecz na zdolności zrozumienia logiki drugiej strony. W przypadku rozmów z inwestorem kapitałowym oznacza to akceptację faktu, że:

  • inwestor patrzy z perspektywy budowy portfela,
  • rozwodnienie kapitału wpływa na realny zwrot z inwestycji,
  • potrzebny jest odpowiednio wysoki potencjalny wzrost wartości spółki, aby inwestycja jako część portfela inwestycyjnego miała sens,
  • wycena spółki musi być racjonalna i uwzględniać przyszłe rundy finansowania, IPO, programy opcyjnie, itp.

Dzięki takiemu podejściu, wymagającemu długofalowego zaplanowania kolejnych transz wymaganego kapitału, przedsiębiorcy mają większą szansę na skuteczne pozyskanie finansowania i uniknięcie impasu w negocjacjach.

¹ Luis Villalobos,  “Valuation Divergence” (2007)